Ładowanie...
Ładowanie...
Usługa
Asystent głosowy AI, który odbiera telefon, gdy nikt nie może: umawia, przypomina, zbiera zgłoszenie i przekazuje je dalej. Dla firm, do których klienci najchętniej dzwonią, a telefon zostaje bez odbioru.
Pierwszy krok
Piszesz o tym, jak wygląda voicebot i asystent głosowy ai u Ciebie dzisiaj. Ja odpowiadam, co da się z tym zrobić, ile to zajmie i ile kosztuje.
Voicebot, czyli asystent głosowy AI, odbiera telefon i rozmawia z dzwoniącym w naturalnym języku. Umawia terminy, przyjmuje zgłoszenia, odpowiada na powtarzalne pytania i przekazuje sprawę człowiekowi, gdy tego trzeba. Buduję go na Twojej wiedzy i pod Twój proces, a nie na gotowym szablonie z abonamentem.
Telefon dzwoni wtedy, kiedy nie ma kto odebrać: w godzinach szczytu, w trakcie obsługi innego klienta, po zamknięciu. Część dzwoniących zostawia wiadomość, większość dzwoni do kogoś innego i już nie wraca.
Dla wielu firm telefon nadal jest najszybszym kanałem kontaktu i nikt tego nie zmieni formularzem na stronie. Klient, który chce zapytać o termin, nie będzie pisał maila i czekał do jutra.
Kanałem i technologią. Chatbot pisze na stronie, voicebot rozmawia głosem przez telefon. To druga liga trudności: trzeba rozpoznać mowę, wygenerować głos, poradzić sobie z przerwaniem w pół zdania, z gwarem w tle i z akcentem, a całość musi odpowiadać bez zauważalnej zwłoki, bo w rozmowie cisza brzmi jak awaria.
Dlatego voicebot jest droższy od chatbota i dłużej się go stroi. Ma sens tam, gdzie telefon naprawdę dzwoni. Jeśli ruch telefoniczny jest niewielki, uczciwie powiem, że lepszym pierwszym krokiem jest agent AI na stronie.
Voicebot stoi na tej samej bazie wiedzy co agent tekstowy: na Twoich dokumentach, cenniku, zasadach. Do tego dochodzi scenariusz rozmowy, czyli co ma zrobić przy każdym typowym zgłoszeniu, oraz integracje z kalendarzem albo systemem, w którym powstaje zgłoszenie.
Zaczynam od jednego scenariusza, który boli najbardziej, na przykład od umawiania terminów. Dopiero gdy ten działa na prawdziwych rozmowach, dokładamy kolejne. Odwrotna kolejność kończy się botem, który obsługuje wszystko po trochu i nic porządnie.
Mój własny asystent głosowy, Klara, działa na stronie głównej. Możesz z nią porozmawiać przez mikrofon w przeglądarce, zanim zdecydujesz, czy chcesz takiego u siebie.
Od 2 sierpnia 2026 AI Act wymaga, żeby rozmówca wiedział, że rozmawia z maszyną. Voicebot, którego wdrażam, mówi to na wejściu i nie udaje człowieka.
Przed uruchomieniem ustalamy też, co dzieje się z nagraniami i transkrypcjami: czy w ogóle powstają, gdzie są przechowywane, jak długo i kto ma do nich dostęp. Dzwoniący słyszy informację o nagrywaniu, zanim zacznie mówić. Szerzej o obowiązkach: zgodność z AI Act.
Dla firm, do których klienci najchętniej dzwonią, a telefon zostaje bez odbioru. Najlepiej sprawdza się tam, gdzie rozmowy są powtarzalne: rejestracja, umawianie wizyt, przyjmowanie zgłoszeń, potwierdzanie terminów, odpowiedzi na te same pytania o godziny i ceny.
Nie sprawdzi się tam, gdzie każda rozmowa jest inna i wymaga negocjacji albo doradztwa. Tego nie warto automatyzować i powiem to wprost, zanim weźmiemy się do pracy.
Na cenę wpływa liczba scenariuszy, integracje z Twoim kalendarzem lub systemem oraz to, ile rozmów miesięcznie ma obsłużyć. Voicebot jest wyraźnie droższy od chatbota, zarówno we wdrożeniu, jak i w utrzymaniu, bo za każdą minutę rozmowy płaci się dostawcom rozpoznawania mowy i syntezy głosu.
Wycenę podaję po krótkiej rozmowie. Jest bezpłatna i trwa około pół godziny.
Co, jeśli klient chce rozmawiać z człowiekiem? Voicebot przekazuje rozmowę dalej, gdy tylko ktoś o to poprosi, a także wtedy, gdy sam nie radzi sobie z tematem. Twój pracownik dostaje podsumowanie tego, co już padło, więc klient nie musi powtarzać wszystkiego od początku.
Co się dzieje, gdy voicebot nie zrozumie? Dopytuje raz, a przy drugiej nieudanej próbie przekazuje rozmowę człowiekowi albo przyjmuje zgłoszenie do oddzwonienia. Bot, który w kółko prosi o powtórzenie, irytuje bardziej niż poczta głosowa.
Co z nagraniami i RODO? Ustalamy to przed startem i zapisujemy: czy nagrania w ogóle powstają, gdzie leżą, jak długo i kto ma do nich dostęp. Dzwoniący słyszy informację o nagrywaniu. Jeśli dane nie mogą trafić poza Twoją infrastrukturę, powiem od razu, czy da się to zrobić w Twoim budżecie, zamiast obiecywać z góry.
Ile trwa wdrożenie? Zależy od liczby scenariuszy i od tego, czy voicebot ma sięgać do Twoich systemów. Jeden scenariusz to inna praca niż pięć z integracją kalendarza. Konkretny termin podaję razem z wyceną, po rozmowie o procesie.
Czy klienci to zaakceptują? Część woli rozmawiać z człowiekiem i to się nie zmieni. Dlatego voicebot mówi od razu, czym jest, i w każdej chwili oddaje rozmowę. Sens ma tam, gdzie alternatywą jest nieodebrany telefon, a nie tam, gdzie ktoś już czeka przy słuchawce.
Czy mogę mieć jednego asystenta do telefonu i do strony? Tak i zwykle tak jest taniej. Baza wiedzy jest wspólna, różnią się kanał i scenariusz. Zobacz agenci AI i chatboty.